Poniedziałek-piątek 9:00 - 18:00

Pierwszy kredyt- jak się do niego przygotować?

Pierwszy kredyt- jak się do niego przygotować?
Dla wielu młodych ludzi otrzymanie pierwszego kredytu to nie lada wyzwanie, dlatego trzeba się do tego odpowiednio przygotować.
Zanim przejdziemy do omówienia konkretnych propozycji, warto wspomnieć co jest największą przeszkodą przed uzyskaniem pierwszego kredytu. To brak punktacji kredytowej, czyli tzw. scoringu. Jest on bezpośrednio powiązany z historią kredytową, ponieważ jego naliczenie możliwe jest po 6 miesiącach spłacania danego zobowiązania. Młode osoby, których zazwyczaj ten problem dotyka – trafiają na błędne koło. Są bez punktacji kredytowej, którą ciężko im wypracować, skoro odmawia się im udzielenia kredytu właśnie z tego powodu. Dodając do tego ich młody wiek, często krótki staż pracy oraz zatrudnienie na podstawie umowy zlecenie/działalności gospodarczej – mamy gotowy przepis na odmowę udzielenia kredytu. Jest to sytuacja w której system tak słabo ocenia klienta, że nie zaproponuje mu żadnej formy kredytowania. Koło zaczyna się zamykać. „Skoro bank nie chce mi dać kredytu, to jak mam sobie wyrobić historię kredytową?” – to najczęściej zadawanie pytanie przez poirytowanych klientów.
W związku z tym poniżej znajdziesz kilka wskazówek, aby zwiększyć swoje szanse na uzyskanie pierwszego kredytu.
KONTO W BANKU
O pierwszy kredyt najlepiej starać się w banku, do którego wpływa nasze wynagrodzenie. Na swoich klientów bank patrzy znacznie przychylniej niż na klientów „z ulicy”. Poprzez wpływy wynagrodzenia i korzystanie z karty płatniczej, bank zbiera już pewne informacje o potencjalnym kliencie. Na etapie wyboru banku, z którym zwiążemy się na początku zawodowej drogi – dobrze jest zrobić rozeznanie. Często kierujemy się wygodą, bliskością placówek względem miejsca zamieszkania, opiniami znajomych. Warto spojrzeć szerzej i zdecydować się na taki bank, który swoje produkty kieruje do osób młodych, który nie boi się takim właśnie osobom udzielać pierwszej pożyczki. Nie ma jednego przepisu na to, z którym bankiem warto się związać. Z punktu widzenia tematyki bloga, godne polecenia są 4 banki: mBank, ING Bank Śląski, Bank Millenium oraz BZ WBK czyli obecny Santander. Każdy z nich posiada uproszczone oferty bez dokumentowania dochodu, wyłącznie na podstawie wpływów na konto, w pełni zautomatyzowane i nie wymagające wizyty w placówce. Co jednak najważniejsze – banki te nie zamykają z hukiem drzwi przed młodymi ludźmi, którzy właśnie osiągnęli pełnoletniość.
HISTORIA ROR
Samo wybranie odpowiedniego banku nie jest jeszcze przepisem na sukces. Z konta należy jak najwięcej korzystać. Jeśli otrzymujesz wynagrodzenie „do ręki”- poproś pracodawcę, żeby zaczął przelewać pieniądze na Twoje konto. Jeśli z jakichś względów nie jest to możliwe, zdecydowanie najlepszym krokiem będzie wpłata tych pieniędzy na swoje konto. Warto zaznaczyć, iż z pozoru tak nieistotna kwestia jak tytuł przelewu – może jednak okazać się pomocna przy uzyskaniu kredytu. Bardzo często system wychwytując słowo „wynagrodzenie” – generuje uproszczoną ofertę kredytową. Warto o tym pamiętać. Nawet jeśli wiesz, że pieniądze pochodzące z wynagrodzenia za chwilę trafić muszą na rachunki operatora komórkowego, spółdzielni mieszkaniowej czy dostawcy prądu lub gazu – warto najpierw wpłacić je na swoje osobiste konto, a dopiero później pozwolić im krążyć dalej.
BUDOWANIE HISTORII KREDYTOWEJ CHWILÓWKAMI
Nie, nie i jeszcze raz nie. Produkty pozabankowe, w tym właśnie chwilówki – to produkty najłatwiej dostępne na rynku. Naturalnie za łatwo dostępnym pieniądzem w parze musi iść wysoki koszt jego uzyskania. Bardzo dużo młodych ludzi eksperymentuje z chwilówkami, które przebojem wtargnęły na polski rynek. Jest to temat na osobny artykuł, dlatego w tej części skupimy się wyłącznie na aspekcie historii kredytowej. Nie jest to droga ku wypracowaniu punktacji, a co więcej – ślad po chwilówkach w naszym raporcie z BIK stawia nas w złym świetle. Nawet spłacając je terminowo, nie buduje to naszej pozycji w rozmowach z bankami. Warto o tym pamiętać.
A MOŻE RATY?
Bardzo dobrym pomysłem na zbudowanie historii kredytowej jest wzięcie kredytu ratalnego. Banki obsługujące większość dużych sklepów AGD (Credit Agricole, Alior Bank, Santander Consumer Bank) zdecydowanie przychylniej patrzą na klienta, który przychodzi po konkretny towar, niż stara się o kredyt bez konkretnego przeznaczenia. Należy mieć przy tym świadomość, iż dużo prościej będzie uzyskać kredyt na zakup niedrogiego sprzętu niż na 65 calowy telewizor o wartości kilku tysięcy złotych. Warto więc rozważyć zakup ratalny nawet w sytuacji, kiedy mamy w portfelu gotówkę. Promocje na raty 0% cyklicznie pojawiają się w ofertach sklepów i warto z nich korzystać, aby zbudować swoją punktację.
KIEDY STWORZY SIĘ PIERWSZA PUNKTACJA W BIK?
Samo otrzymanie kredytu, to nie wszystko. Trzeba go również odpowiednio długo spłacać. Historia kredytowa nie tworzy się od razu. Dopiero po 6 miesiącach spłacania rat BIK przeliczy pierwszą punktację. Nadpłacanie, spłacanie kilku rat na raz itp. niestety nie pomoże. Trzeba uzbroić się w cierpliwość.
Uzyskanie pierwszego w życiu kredytu wcale nie jest tak trudne jak wielu osobom mogłoby się wydawać, jednak dobrze być świadomym zasad, którymi rządzi się rynek bankowy. Wiedza ta powinna uchronić Cię przed zbędnymi nerwami gdy pilnie potrzebna jest gotówka na niespodziewane wydatki. Warto więc zapamiętać powyższe zasady i już dziś rozpocząć budowę swojej historii kredytowej. Nawet jeśli w najbliższych miesiącach nie planujesz wspomóc się finansowaniem z banku, nigdy nie wiesz kiedy taka potrzeba może nastąpić. Lepiej być na to gotowym.